Ufale's portal

Temat: Macie 10000 PLN - co robicie?
Właśnie doszłam do wniosku, ze gybym miałą 10.000 PLN, z powodzeniem starczyłoby mi na zakup:
*kilku worków białego gipsu;
*form do wylewania wyrobów gipsowych, niedużych i z motywami różnych świąt;
*farb do malowania ceramiki;
*farb do malowania na szkle;
*dobrej jakości pędzli potrzebnych do malowania na szkle i ceramice;
*kilkunastu opakowań spinaczy;
*hurtowej ilosci małych pudełeczek i trocin;
*dobrego tuszu do drukarki, kolorowego;
*papieru o ciekawej fakturze;
*celofanu;
*rafii;

No i pozostałoby mi tylko czekać na nadchodzące święta: Walentynki, Wielkanoc, dzień babci, dziadka, mamy, taty, dziecka, różne urodziny, imieniny itd

Plan prosty: robię gipsowe wyroby, do tych przeznaczonych do powieszenia ma choinkę wkładam połówki spinaczy z tyłu, maluję je ręcznie, do małych pudełeczek wkłądam specjalne trocinki, na wierzch kładę ozdoby, zawijam w celofan, rafią przyczepiam ładne bileciki wizytowe, samodzielnie zaprojektowane i wydrukowane. Niektóre wyroby mogłyby mieć namalowaną dedykację taką, jaką klient wybrałby osobiście

I teraz tylko pytanie: czy byliby chętni na kupno tych drobiazgów? Gipsowe ozdoby, ręcznie malowane, i wiszące na choince są piękne, sama takie posiadam, sama robiłam i zapewniam, że efekt jest kapitalny. I, co ważne, takich rzeczy nie kupi się w sklepie, tak wiec...pomysł oryginalny jest
Źródło: forum.mysli.com.pl/viewtopic.php?t=124



Temat: Każdy ma jakiegoś bzika ;)
ja opowiem: kiedys moje dwie przyjaciolki (matka i corka) cienko przedac - doszly do wniosku ze zrobia cudne na wielkanoc ozdoby z masy solnej - i zrobily takie podstaweczki pod swiecone jajeczki - ozdobne i pomalowane ...i w ogoe takie koszyczki malenkie porobily- bylam zszokowana jak to im cudnie wyszlo.
No i poszly z tym na rynek gminny- sprzedaly 2 sztuki

ja sie decko wtedy zalamalam...ale... jakie bledy popelniono?

1. We wsi nikt tego nie kupi- bo to wyglada na "wiejski wyrob" - gdyby stanely z tym w miescie- byłby klient
2. Dawaly ceny : 3-5- 7 zl - moze na wies ok- ale jak juz stwierdzilam- to nie jest towar na wies...
3. - Wynikajace z punktu powyzej- jsli chcesz cos sprzedac- to najpierw sie zastanow dla jakiego klienta ten towar bedzie fajny.
4. Potem ustaw sie ze sprzedaza w miejscu , w ktorym spotkasz duzo takich wlasnie klientow
5. daj taka cene by sie nie czuli ze kupuja pocztowke charytatywna na Unicef - tylko ze kupuja rekodzielo.
Moze sie okazac, ze im drozej - tym wiecej sie sprzeda- bo chlamu z chin wszyscy zaczynaja miec dosc - a jak napiszesz jeszcze ze recznie robione i nie chinskie- to na 100% powinien byc klient
6. Niekiedy wywalajac kosmiczna cene - trafiamy na kilentki ktore chetnie kupia cos drogiego- by tylko sasiadka widziala ze ja mam to a ona nie
7. wracajac do poczatku - cena musi byc konsekwentna do miejsca w ktorym sie to bedzie sprzdawac- czyli do grona odbiorcow gdybys mogla z tym gdzies sie wpasowac w sklep w bogatej dzielnicy- to wywalaj piekna cene
Źródło: f451.pl/forum/viewtopic.php?t=3104


Temat: Opieka nad starszą osobą
To jest taki ośrodek, którym mogą przebywać starsi ludzie za dnia. Mają tam organizowany czas wolny- musiałabyś poszukać w swojej okolicy..


tu masz info na temat 1 z takich domów i program wsparcia


Domy Dziennego Pobytu stanowią odpowiedź na zróżnicowane potrzeby starszych mieszkańców naszego miasta. Tu każdy znajdzie czas, by rozwinąć dawno zapomniane pasje, wolne chwile spędzi zgodnie ze swym życzeniem lub skorzysta z proponowanych form zajęć. We wspólnym gronie, możemy świętować chwile ważne dla każdego z Nas.

Naszym podopiecznym proponujemy różne formy terapii zajęciowej, np.:
zajęcia manualne - wykonywanie różnego rodzaju prac ręcznych, których efektem jest szeroka gama wyrobów artystycznych, takich jak np. serwetki, kartki świąteczne, ozdoby, stroiki, różnego rodzaju obrazki itp.
terapię ruchem - która, usprawnia naszych podopiecznych poprzez ćwiczenia gimnastyczne, spacery, wycieczki
muzykoterapię - spotkania muzyczne połączone z nauką piosenek i pląsów, wspólnym śpiewaniem, wieczorkami tanecznymi
światłoterapię - stosowana terapia światłem ma na celu : podniesienie energetyki ciała, podniesienie odporności, pobudzenie autoregeneracji, poprawę kondycji psychicznej i fizycznej, zrównoważenie gospodarki hormonalnej


Osoby korzystające z naszych usług różnią się pod względem zainteresowań i możliwości psychoruchowych, dlatego staramy się dopasować nasze zajęcia do każdego uczestnika tak, aby pobyt w placówce pozwolił Mu rozwijać zainteresowania, aktywizować się intelektualnie i fizycznie.

W ramach zajęć rekreacyjno-kulturalnych organizujemy: imprezy okolicznościowe (Andrzejki, zabawy karnawałowe itp.)
wycieczki według propozycji uczestników
wyjście do kina, teatru, muzeum, na wystawę


Szczególną radość naszym podopiecznym przynoszą wizyty i występy dzieci i młodzieży. Ich entuzjazm wnosi do Domu wiele radości i ciepła. Bardzo uroczyście obchodzone są także Święta Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy. Wspólna Wigilia czy wielkanocne "jajko" są okresem wzruszeń i zawsze dostarczają radości a czasem i łez.

Wszystkie nasze działania mają na celu aktywne towarzyszenie starości i dostarczanie pięknych przeżyć, by ciągle czerpać z uroków życia, wyzwolić czasem niespełnione, niewykorzystane uzdolnienia i predyspozycje.

Nie bójmy się jesieni życia - gdyż Trzeci Wiek ma wartość sam w sobie.
Pomnaża mądrość i służy dojrzałymi radami.

Źródło: fp.zappytown.com/viewtopic.php?t=4131


Temat: KUPIECKI SĄSIEK W ŻARECKIEJ STODOLE - 15 III 08
KUPIECKI SĄSIEK W ŻARECKIEJ STODOLE Z WIELKANOCNYM JAJEM, 15 marca 2008, godz. 8.00-12.00

Kupiecki Sąsiek w Żareckiej Stodole otrzymał certyfikat Częstochowskiej Organizacji Turystycznej za najlepszy produkt turystyczny w 2006 r.

Impreza ma na celu promocję lokalnych produktów i specjałów związanych z Wielkanocą. Kupiecki Sąsiek to miejsce, w którym mają szansę zaprezentować się lokalni artyści i ludzie z pasją.

Do podziwiania:
malowane jaja kurze, jaja zdobione bibułkami, kwiatki z bibuły, świąteczne serwetki do koszyczka , świąteczne kurki, rzeźby

Do spróbowania:
Miód
Chleb tatarczuch
ser kozi wędzony

Do zabawy:
Dla widzów przygotowano specjalny konkurs: rzut piłką do jajka. Nagrodą jest strusie jajo ozdobione przez Karolinę Kaucz z Żarek


Miejsce:
Zabytkowa Stodoła pośrodku miejskiego targowiska w Żarkach (najlepsze dojście od małego parkingu przy ul. Leśniowskiej). W trakcie otwarcia działa terenowy Punkt Informacji Turystycznej.


Kolejne terminy otwarcia Kupieckiego Sąsieku: 24.05, 16.08.

Organizatorzy:
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Żarkach, Urząd Miasta i Gminy w Żarkach,

Uczestnicy Kupieckiego Sąsieku w dniu 15 marca 2008

Koło Zręczne Ręce z Żarek
Koło działa w MDK w Żarkach. Panie specjalizują się w wykonywaniu koronkowych i szydełkowych ozdób. Pokażą przepiękne serwetki, koronkowe czapki, ozdoby na jajka i inne ręcznie wykonywane cacka.

Jadwiga Plesińska z Żarek
Piecze najlepszy tatarczuch w województwie śląskim. W 2001 roku otrzymała Perłę najwyższą nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Dziedzictwa Kulinarnego. W 2005 roku Certyfikat Częstochowskiej Organizacji Turystycznej. Chleb wypieka się z mąki gryczanej, wody i drożdży.

Dorota i Robert Chrostowscy z Ostrowa, Kozia Zagroda
Właściciele gospodarstwa (na Szlaku Edukacyjnych Zagród Agroturystycznych) w miejscowości słynącej z lasów. Od kilku lat mają na swoim podwórku kozy. Trudnią się sprzedażą koziego mleka, wyrabiają sery.

Emil Kałuża z Suliszowic
W zagrodzie ma 40 pszczelich rodzin. Pszczoły uwijają się na ekologicznych, czystych łąkach. Pan Emil podróżuje z pszczołami na wrzosowiska, aby mogły skorzystać z dobrodziejstw wrzosu. Na ziemie żarecką przybył z okolic Cieszyna. Pszczołami zajmuje się od 7 roku życia. Należy do Związku Pszczelarskiego.

Danuta Kozieł z Jaroszowa
Z wykształcenia jest zdobnikiem szkła. Pięknie zdobi malowane ręcznie szkło, porcelanę. Wykorzystuje motywy żareckie oraz jurajskie.

Dagmara Magiera z Przybynowa
Pani Dagmara specjalizuje się w rękodziele. Do stodoły przywiezie wydmuszki ozdobione bibułką, ręczna robota zachwyca precyzją i finezją.

Janusz Ochocki z Żarek
J. Ochocki prowadzi Galerię Rzeźby w Żarkach. Od lat pasjonuje go praca w drzewie. Wykonuje świątki, rzeźbę ogrodową, stylizowane figury.

Zofia Morawiec z Łutowca
Specjalizuje się w kwiatach bibułkowych, które przywiezie do żareckiej stodoły.

Prowadzenie imprezy: Karolina Cacoń
Malowanie świątecznych motywów na twarzach dzieci: Karolina Kaucz
Źródło: forum_old.jurapolska.com/viewtopic.php?t=2395